<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="0.92">
<channel>
	<title>nevermind</title>
	<link>http://blog.szczecin.pl/blog</link>
	<description>kto przeczyta choć połowę, temu potwór urwie głowę</description>
	<lastBuildDate>Fri, 02 Apr 2010 22:48:48 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	<!-- generator="WordPress/3.0.1" -->

	<item>
		<title>untitled</title>
		<description><![CDATA[Jestem bursanką. Mieszkam w bursie i w bursie najprzyjemniej jest pod wieczór. Jest beznadziejnie. Już nic nie umiem. Ani nie mogę. Przyszła wiosna. I zimowa chandra zmieniła się w wiosenną. Ale może jakaś wixa będzie i poprawi mi się humor.]]></description>
		<link>http://blog.szczecin.pl/blog/2010/04/02/untitled-8/</link>
			</item>
	<item>
		<title>untitled</title>
		<description><![CDATA[Im więcej osób o czymś wie, tym mniej jest to prawdą. Nie wiem, czy jest to prawidłowość, którą można zastosować w każdym wypadku, ale w moim na pewno. A ty masz na mnie wyjebane. W sumie trudno, żebyś nie miał. Mam u ciebie takie same szanse jak u listonosza. Pociąga mnie nawet twoja arogancja, jak [...]]]></description>
		<link>http://blog.szczecin.pl/blog/2010/03/02/untitled-7/</link>
			</item>
	<item>
		<title>untitled</title>
		<description><![CDATA[Jeśli chodzi o moją emocjonalno-nastrojową sinusoidę, aktualnie jestem na górze, jakby ktoś pytał.  Po chujowym początku ferii przełom nadszedł we wtorek: o ile w niedzielę byłam tylko zdolna siedzieć na oknie z nogami wystawionymi na zewnątrz, a upięte włosy wokół głowy układały się w pseudoaureolkę, którą prześwietlały ciemnożółte światła latarni tak, że wyglądałam jak pieprzony [...]]]></description>
		<link>http://blog.szczecin.pl/blog/2010/02/06/untitled-6/</link>
			</item>
</channel>
</rss>
